Nie mogę uwierzyć, że od ostatniego mojego wpisu minął ROK! Tak wiele się działo... zimowe sesje zdjęciowe, magisterka, wyprowadzka do Gdańska - nieudana, powrót szybszy niż wyjazd (powodem była praca znaleziona w mojej wiosce), wypadek i operacja, kilku miesięczny eksperyment z modelingiem i wreszcie kupno nowego aparatu. Poznałam masę ciekawych ludzi, którzy w pewien sposób odmienili moje życie.
Bycie fotomodelką jest wg mnie próżne i nudne. Odbyłam 8 sesji zdjęciowych w Słupsku, Trójmieście i Lęborku. Mam setki cudnych zdjęć na dysku, ale ani chęci by je gdzieś upubliczniać, ani chęci by to kontynuować. Nie dały mi one żadnej satysfakcji, choć niektórzy fotografowie mówili, że świetnie gram różne emocje (pod warunkiem,że każe mi się jakąś rolę odgrywać). Zdecydowanie wolę być fotografem, choć cieszę się, że podjęłam wyzwanie i stanęłam po drugiej stronie aparatu. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy od innych fotografów, w większości zdecydowanie lepszych ode mnie. Najciekawsze było dla mnie poznanie specyfiki sesji studyjnych. Problemy z ustawieniem kilku lamp błyskowych uświadomiły mi jak czasochłonne i trudne bywa ustawienie światła w studio. Nie skrytykuję już pod tym względem żadnego zdjęcia.
Oprócz czytania gazet fotograficznych i kombinacji w PhotoShopie spełniłam swoje największe marzenie - kupiłam sobie lustrzankę. Jak na razie nie mam jednak czasu, motywacji, pomysłów i modelek więc będzie trzeba poczekać co najmniej do stycznia na jakieś moje prace - chyba, że znajdę czas na autoportrety, choć patrzenie na swoje własne zdjęcia mi się przejadło. Pożyjemy zobaczymy
Sponsorem mojego premium konta w 2011 roku był Marcin Ćwiek. Dziękuję mu kolejny raz za uratowanie mnie od reklam
Wszystkim wam życzę Wesolutkich Świąt i udanego Sylwestra
Polub moją stronę na FB -> [link]













